Blog,  Skóra trądzikowa,  Skóra wrażliwa i nadrażliwa,  Trądzik różowaty

Wpływ cukru na gospodarkę hormonalną i stan skóry cz.2

W poprzednim wpisie skupiłam się na ogólnym wpływie zbyt dużej ilości cukru w diecie na stan całego organizmu w tym skóry. Jako największy organ ludzki jest odbiorcą każdej wewnętrznej dysfunkcji na wielu różnych płaszczyznach. Jest tak również w tym przypadku.

Jakie więc są skutki widoczne na skórze najbardziej? I co zrobić, żeby pomóc sobie, aby przywrócić równowagę? Dzisiaj Ci o tym opowiem.

OBJAWY NA SKÓRZE

Oczywistym jest, że cukier = stan zapalny. Dlatego jeśli nasza dieta jest bogata w węglowodany różnego rodzaju najczęściej odbija się to na skórze w postaci zmian zapalnych i … nie mam tu na myśli jedynie trądziku…

Stan zapalny objawia się nie tylko zmianami na skórze w postaci trudnych do gojenia się wyprysków to również AZS, łuszczyca, wysoka nadwrażliwość, przedwczesne starzenie się skóry, pojawianie się przebarwień, i wiele, wiele innych …

Krótko mówiąc każde odstępstwo od normy tj. od zdrowej skóry jest w mniejszym lub większym stopniu spowodowane stanem zapalnym. Dlaczego?

Intensywność stanu zapalnego bezpośrednio wiąże się z od potencjału naszego układu odpornościowego. Szybka reakcja i ugaszenie stanu zapalnego świadczy o jego sprawnym funkcjonowaniu, przeciwna wywołuje efekt odwrotny.

Przewlekły (długotrwały) stan zapalny toczący się w organizmie trwający miesiące, a nawet lata jest niezmiernie uciążliwy w przypadku prowadzenia każdej terapii kosmetologicznej, ale nie tylko – ma również bardzo negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu przekładając się na stan naszego zdrowia na każdej jego płaszczyźnie.

W przeciwieństwie do zapalenia ostrego (krótkotrwałego) trwającego od kilku do kilkunastu dni chroniczny stan zapalny bardzo często prowadzi do trwałych dysfunkcji i uszkodzeń tkanki w której toczył się bądź wciąż występuje proces zapalny

Często jest on wynikiem niekorzystnego zakończenia ostrego stanu zapalnego, który przechodzi wplatać przewlekłą, ale nie jest to regułą. 

Obecność stanów zapalnych w organizmie (które bezpośrednio wpływają na stan skóry) nie jest porządane jednak jest przewidywalną reakcją która inicjuje nastepujące zdarzenia:

• zwiększony przepływ krwi do strefy zainfekowanej lub uszkodzonej

• zwiększenie przepuszczalności naczyń włosowatych 

• migracja leukocytów z naczyń do uszkodzonego miejsca

Obecność stanu zapalnego szczególnie przechodzącego w przewlekły ma ogromny wpływ na przebieg terapii kosmetologicznej i efektów jakie osiągniemy dlatego tak istotna jest diagnostyka laboratoryjna i szczegółowy wywiad, aby wykluczyć bądź potwierdzić przyczyny danego stanu skóry i skonstruować jak najlepiej dobrany Beauty Plan.

JAK POMÓC SOBIE DIETĄ?

Na początek najważniejsze jest, aby zacząć od środka, ponieważ nawet najlepiej dobrana pielęgnacja bardzo szybko okaże się być niewystarczająca, a problemy będą nieustannie nawracać.

Dzień zaczynaj od wartościowego śniadania, najlepiej aby było bogate w białko, tłuszcze i błonnik (niech węglowodany stanowią jego najmniejszą część). W ciągu dnia staraj się zjadać więcej przekąsek bogatych w białko jak np. namoczone orzechy, migdały.

Ponadto nie zapominaj o tłuszczuspowalnia on wchłanianie cukru i pomaga w regulacji jego stężenia we krwi. Unikaj oleju rzepakowego, słonecznikowego, kukurydzianego, sojowego, z pestek winogron czy z orzechów włoskich. Charakteryzują się one wysoką zawartością kwasów tłuszczowych omega 6 oraz często są rafinowane chemicznie (sprzedawane jako oleje rafinowane). Mają udowodnione silne właściwości zapalne. Sięgaj po olej kokosowy, masło klarowane (ghee), tłuszcz z kaczki, oliwa z oliwek, olej z awokado, olej lniany czy sezamowy – będą cudownym wyborem 🙂

Kolejnym w kolejce jest oczywiście błonnik. Spowalnia metabolizm cukru (np. siemię lniane oraz inne nasiona i orzechy).

Następnie probiotyki ❤️ Oprócz cudownych właściwości dla mikrobioty jelita zmniejszają apetyt na słodkie.

Unikaj alkoholu (to też cukier) najbardziej w nocy ponieważ zakłóca sen i obciąża wątrobę. Jeśli się na niego zdecydujesz ogranicz go do 2 kieliszków tygodniowo najlepiej po posiłku lub w jego trakcie. Zmniejsz ilość fruktozy w diecie. Jak wspomniałam w poprzednim wpisie jest ona metabolizowana przez wątrobę co tylko dodatkową ją obciąża.

Co równie ważne nie zamieniaj cukru na sztuczne słodziki. Mogą one powodować dysbkozę jelit i zwiększać stan zapalny, a nawet prowadzić do uszkodzeń neurologicznych.

Ponadto ogranicz do minimum (lub w miarę możliwości wyeliminuj całkowicie) pokarmy przetworzone i paczkowane jak białą mąkę, biały cukier, dodatki i konserwanty, rafinowane zboża, koktajle, proszki proteinowe czy płatki zbożowe i komosę ryżową.

Kawa również nie należy do zalecanych napoi ponieważ zwiększa stężenie cukru we krwi. Jeśli możesz zamień ją na bezkofeinową, jeśli natomiast ciężko Ci bez niej żyć pij ją zawsze po posiłku – nigdy nie na pusty żołądek.

🤍 Mała-wielka wskazówka ode mnie

Spróbuj włączyć do diety nasiona kozieradki na przykład w postaci naparów (ze względu na ich niezbyt przyjemny smak możesz pić je przez cały dzień małymi łykami, ważne jest jednak aby za każdym razem napój był ciepły). Fenomenalnie regulują stężenie glukozy, insuliny i cholesterolu LDL we krwi 😍

Krótko mówiąc koncentruj się na pokarmach o niskim indeksie glikemicznym (w szczególności rano). Dieta bogata w wysoki indeks glikemiczny mocno rozregulowuje glikemię (poziom cukru we krwi).

Dodatkowo korzystaj z suplementacji w sposób mądry. W dzisiejszej diecie jest ona zdecydowanie nadużywana. Pikolinian chromu i jabłczan/glicynian magnezu pomaga zmniejszyć stężenie cukru we krwi. Przyjmuje je tylko w celu uzupełnienia diety (nigdy jako jej substytut, same z siebie niewiele dadzą, a mogą przynieść efekt odwrotny od zamierzonego jeszcze mocniej obciążając organizm).

I nie zapominaj o aktywności fizycznej. Większa masa mięśniowa zwiększa przestrzeń dla insuliny. Jeśli jednak cierpisz na zaburzenia pracy nadnerczy unikaj intensywnego wysiłku.

JAK POMÓC SOBIE PIELĘGNACJĄ?

Jak wspomniałam wyżej skupianie się jedynie na pielęgnacji kiedy problem leży znacznie głębiej na dłuższą metę nie ma najmniejszego sensu. To jednak nie oznacza, że nie można próbować. Wiem to, ponieważ obserwuje wśród kobiet jak bardzo zmienia się ich podejście do troski o samą siebie w momencie gdy zaczną zauważać zmiany 🥰 To bardzo motywuje dlatego zachęcam Cię, abyś spróbowała od tych małych kroków.

Zmiana na zewnątrz pociągnie za sobą całą resztę – jestem o tym więcej niż przekonana! ❤️

Niżej znajdziesz propozycje kosmetyków, które warto wdrożyć do swojej pielęgnacji (lub całkowicie ją zmienić jeśli jest taka potrzeba), aby wspomóc ją od zewnątrz. Wybieraj, mieszaj, ale z umiarem – jeśli nie wiesz od czego zacząć wybierz po jednym z każdego przedstawionego etapu.

OCZYSZCZANIE

  • Diego Dalla Palma – Micellar Cleansing Milk
  • Diego Dalla Palma – Detoxing Cleansing Mousse
  • PURE by Clochee – Kremowa pianka oczyszczająca
  • PCA Skin – Pigment bar – preparat oczyszczająco-rozjaśniający
  • Cell Fusion C – Low pHarrier Cleansing Water
  • Klairs – Rich Moist Foaming Cleanser

NAWILŻANIE/ODŻYWIENIE/ODBUDOWA

  • A. Florence – Hydrating Milky Toner with Ceramides + Hyaluronic Acid – Nawilżający Tonik z Ceramidami i Kwasem Hialuronowym
  • Dr.Jart+ – Ceramidin Liquid – Nawilżający Tonik do Twarzy z Ceramidami 
  • Paula’s Choice – Omega + Complex Moisturizer
  • Genactive Clostrigen R – krem intensywnie regenerujący
  • Plantea Microbiota – nawilżający krem do twarzy
  • PCA Skin – Re Balance krem
  • Avene Cicalfate + krem regenerujący
  • Zinalfat – krem kojąco – regenerujący
  • Sesderma – Ferulac Liposomal Serum
  • Sesderma – C-VIT Liposomal Serum
  • Sesderma – Factor G Rejuvenating Serum
  • Cosrx – Balancium Comfort Ceramide Cream – Kojący Krem z Ceramidami

OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA

  • Dermalogica – Invisible Physical Defense SPF 30
  • Madara – Ultra Shield Face Sunscreen SPF 50
  • Mesoestetic – Melan 130+
  • Sesderma – Repaskin
  • Cell Fusion C – Laser Sunscreen 100 SPF 50+ PA+++
  • Nimue – Sun C Sunscreen 40 SPF
  • Lirene – Hydrolipidowy krem ochronny SPF 50

CO JESZCZE MOŻESZ DLA SIEBIE ZROBIĆ?

Na koniec chciałabym zostawić Ci jeszcze dwie rady – obie praktyczne, ale z różnego punktu widzenia.

💛Pierwsza – ponieważ bardzo często stan naszej skóry pogarsza się ze względu na zaburzenie jej mikrobioty, chociaż wyżej wymieniłam produkty, które pomogą jej odzyskać jej cudowną różnorodność to poniżej załączam 3 szczepy bakterii probiotycznych, które możesz dołączyć do swojej pielęgnacji. Taką mieszaninę stosuj codziennie przez 8 tygodni na oczyszczoną skórę, najlepiej wieczorem (dlaczego wieczorem? O tym jak ważna jest pora dnia w stosowaniu kosmetyków i innych czynności związanych ze skórą mówię na swoim IG 💗).

  • Lactobacillus rhamnosus GG
  • Lactobacillus planetarium WCFS 1
  • Lactobacillus pentosus KCA 1

Lub do wybranego kremu na noc dodaj 1 kroplę doustnego probiotyku w kroplach dobrej jakości szczepów probiotycznych zawieszonych w peptydach.

💛Druga – Podaruj sobie czas i … odrobinę uwagi oraz ciepła. Zawsze w to wierzyłam, ponieważ sama obserwuję to nie tylko na sobie, ale również i na innych, że to co na zewnątrz jest przede wszystkim wynikiem tego co wewnątrz nas. Jeśli przechodzisz przez trudny czas, nie możesz się odnaleźć szukaj! Ludzi, miejsc, sytuacji. Pozwól sobie pomóc jeśli sama nie dajesz rady – nie bój się tego! TY jesteś jedyną osobą, która ze swojego towarzystwa i drogi na której się właśnie znajduje powinna czerpać najwięcej radości ❤️

To co wewnątrz promieniuje na zewnątrz, pamiętaj o tym ❤️

Nie ma znaczenia co mówi tłum, nie ma znaczenia nawet to co mówią najbliższe Ci osoby jeśli sprawia Ci to przykrość, rani Cię lub niszczy. Pozwól sobie na spokój, zatrzymanie się i wsłuchanie w siebie.

To banalne, łatwo powiedziane i bardzo na czasie. Tak, wiem. Ale taka jest prawda. Uwierz w to, poświęć sobie więcej czasu i uwagi, a zobaczysz jak wszystko powoli zacznie się zmieniać ❤️

Ze swojej strony mogę polecić Ci twórczość, zarówno tą w mediach społecznościowych jak i wydawniczą, Agnieszki Maciąg i Gosi Mostowskiej, poza nimi takie książki jak m.in.:

  • Dalajlama XIV i Howard C. Cutler, Sztuka szczęścia. Poradnik życia
  • Clarissa Pinkola Estes, Biegnąca z wilkami
  • Neale Donald Walsch, Rozmowy z Bogiem
  • Tiziano Terzani, Nic nie zdarza się przypadkiem
  • Thich Nhat Hanh, Cud uważności. Prosty poradnik medytacji
  • Leo F. Buscaglia, Miłość. O sztuce okazywania uczuć

.

To już wszystko co chciałam Ci dzisiaj przekazać.
Jeśli dotarłaś do końca drugiej części to bardzo się cieszę!
Daj mi proszę znać w komentarzu co chciałabyś z tego wpisu wyciągnąć dla siebie i – co ważniejsze – kiedy zaczniesz to wdrażać?
Koniecznie podaj też datę 😊
Ja już się z Tobą żegnam, ale zapraszam Cię również na mój IG, Facebook i YT – tam również dzielę się wiedzą z zakresu kosmetologii, dietetyki i moich własnych doświadczeń, które być może okażą się Tobie potrzebne 🤍
Dziękuje
Weronika
💎

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *