Blog,  Skóra wrażliwa i nadrażliwa,  Trądzik różowaty

Pielęgnacja domowa dla cery z trądzikiem różowatym

Dzisiejszy wpis będzie trochę inny od poprzednich, ale uważam, że takie również są poszukiwane i potrzebne.

I choć publikuję na moim Instagramie podobne wpisy to są one jednak nieco „uszczuplone”.

W moim miejscu rozwinę powody wyborów takich kosmetyków, trochę więcej opowiem o skórze z trądzikiem różowatym (choć znacznie więcej znajdziesz w osobnym wpisie na jego temat) oraz wspomnę o kilku innych rzeczach, które dodatkowo możemy zrobić, aby bardziej sobie pomóc.

CZYM JEST TRĄDZIK RÓŻOWATY?

Myślę, że w aktualnych czasach osoby, które zmagają się z trądzikiem różowatym znajdą mnóstwo informacji odnośnie tego czym jest trądzik różowaty.

Głównym czynnikiem najbardziej predysponującym do jego rozwoju jest nadmierna przepuszczalność naczyń krwionośnych (co sprawia, że znacznie częściej narażone są na niego osoby, których naczynia krwionośnie genetycznie są w skórze umiejscowione płytko objawia się to we wczesnym wieku częstym i szybszym rumienieniem się w przeciwieństwie do osób u których umiejscowione są głebiej).

Te początkowo nie sprawiające większych problemów zaczerwienienia, które pojawiają się i znikają z czasem zaczynają się nasilać wraz z większą ekspozycją na słońce, nagłymi zmianami temperatur, przeżywanymi przez nas emocjami, a z wiekiem coraz częściej wzrost ich natężenia wiąże się z wahaniami gospodarki neuroendokrynnej i rozwoju ogólnoustrojowego stanu zapalnego.

Brak odpowiedniej pielęgnacji i zmiany stylu życia na jak najwcześniejszym etapie osób ze skórą wrażliwą, która determinuje do rozwoju na jej podłożu trądziku różowatego w przyszłości, kieruje do jego pojawienia się i rozległego rozwijania. Nieleczony trądzik różowaty prowadzi do utrwalenia się rumienia, a następnie wystąpienia stanów zapalnych i przerostów. Struktura skóry staje się nierówna, szorstka, a jej odcień przybiera kolor czerwony i momencie trwałych zmian kolor ten NIE ZNIKA.

Co odróżnia skórę z trądzikiem różowatym od trądziku zapalnego?

W przypadku tego pierwszego na skórze bez wątpienia nie znajdziemy zaskórników czy rozszerzonych porów.

CO OPRÓCZ PIELĘGNACJI MUSIMY JESZCZE ZROBIĆ?

Nie bez powodu w pytaniu powyżej napisałam musimy ponieważ w czasach w których żyjemy jeśli chcemy ugasić wewnętrzny stan zapalny i przywrócić równowagę skóry wrażliwej predysponującej do pojawienia się trądziku różowatego lub już na niej występującego naprawdę nie mamy innego wyjścia.

Nawet najlepiej skomponowane zabiegi kosmetologiczne czy absolutnie mistrzowsko dobrana pielęgnacja domowa to teraz za mało.

W przypadku troski o skórę nadwrażliwą na której występują zmiany trądzikowe to co jeszcze musimy zrobić to przyjżeć się naszemu stylowi życia (zdecydowanie więcej piszę o tym w osobnym poście dotyczącym trądziku różowatego).

OGRANICZAMY DO ABSOLUTNEGO MINIMUM (LUB JEŚLI TO MOŻLIWE ELIMINUJEMY CAŁKOWICIE):

  • produkty przetworzone
  • ostre przyprawy
  • pokarmy bogatę w histaminę (m. in. pomidory, kiszonki, sery pleśniowe, czekolada)
  • gorące kąpiele
  • korzystanie z sauny
  • ekspozycje na skrajne (wysokie lub niskie) temperatury
  • wszelkiego rodzaju używki (papierosy, alkohol, narkotyki)
  • środki chemiczne w kosmetykach czy produktach do prania

WDRAŻAMY:

  • pokarmy bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (oleje roślinne, awokado, ryby)
  • witaminę A, B, C i K (marchew, papryka, kasza jaglana, grzyby, pieczywo razowe, jarmuż, acerola, jajka)
  • produkty, które działają silnie przeciwzapalnie (kurkuma, miód manuka, rokitnik, mleczko pszele, propolis)
  • suplementację w rytunę, witaminy z grupy B (szczególnie B2 i PP), witaminę C, kwasy omega-3 (olej z wiesiołka)
KOSMETYKI WSPIERAJĄCE LECZENIE SKÓRY TRĄDZIKOWEJ

A teraz przejdźmy do sedna wpisu, mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie (wpis jest systematycznie aktualizowany zarówno pod względem dostępności produktów jak i nowych propozycj) 🙂

PS: Bardzo ważne jest dla mnie abyście wiedziały, że nie każdy produkt zawierający w swoim składzie alkohol czy perfum to zły produkt. Nie jest tak 😉 Alkohol najczęściej pełni w kosmetykach funkcje nośnika/transportera substancji aktywnych, ułatwia im przedostanie się w głąb skóry oraz naturalnego konserwantu. Perfum natomiast jest w składzie oznaką np. występowania naturalnych olejków lub ekstraktów z roślin – ich zapach jest właśnie w taki sposób „wyeksponowany” na liście.

Zacznę od produktów oczyszczających. W przypadku skóry z trądzikiem różowatym najważniejsze się jak najdelikatniejsze oczyszczanie, które nie tylko dokładnie wzmocni jej naturalną barierę hydrolipidową, ale na tyle na ile jest to możliwe, już na tym etapie będzie uszczelniał naczynia krwionośnie.

Pamiętaj, aby przy tym etapie oczyszczanie skóry trwało minimum 60 sekund tak aby skóra była dokładnie oczyszczona, pory mogły się rozszerzyć, a substancje myjące móc prawidłowo zadziałać.

  • BIODERMA Sensibio H2O – płyn micelarny delikatnie oczyszcza, nie narusza bariery hydropilidowej skóry, bardzo pomocny w pierwszym etapie demakijażu przed zastosowaniem produktu myjącego jeśli na codzień nosimy makijaż
  • CERA VE – nawilżająca emulsja oczyszczająca delikatnie oczyszcza, nie narusza bariery lipidowej, bardzo dobry wybór na początek jeśli nigdy wcześniej nie myśleliście o tego typu (emulsja/mleczko) produktach oczyszczających
  • CLOCHEE – delikatna pianka myjąca delikatnie i dokładnie oczyszcza skórę, nie ściąga jej i nie podrażnia
  • PAULA’S CHOICE – Omega+ Complex Cleansing Balm poza bardzo delikatnym (co nie oznacza, że nie skutecznym) oczyszczeniem dostarcza skórze od zewnątrz cennych kwasów omega, które mają właściwości silnie p/zapalne
  • TOŁPA DERMO FACE PHYSIO – mleczko do mycia twarzy i oczu
  • BIOSSANCE – Squalane + elderberry jelly cleanser
  • DIEGO DALLA PALMA – Micellar Cleansing Milk cudowne, delikatne, odżywcze mleczko micelarne, DDP posiada w swoim składzie również kompleks niezbędnych skórze aminokwasów
  • CETAPHIL – emulsja micelarna do mycia podobna w swoich właściwościach do CeraVe
  • MANUFAKTURA PIĘKNA – naturalny wosk do demakijażu skóra sucha i wrażliwa dobry wybór dla osób u których nie występują jeszcze zmiany zapalne
  • EXUVIANCE – Clarifying Facial Cleanser bardziej profesjonalny kosmetyk w przypadku zaawansowanych zmian
PRODUKTY PIELĘGNACYJNE

Wymienię tutaj zarówno kremy jak i filtry przeciwsłoneczne (które w przypadku skóry z trądzikiem różowatym są obowiązkowe. Promieniowanie UV sprzyja zwiększaniu się ilości wolnych rodników w skórze, a te z kolei predysponują do powiększenia się ogólnego stanu zapalnego).

  • COSRX – Balancium Comfort Ceramide Cream – Kojący krem z ceramidami ceramidy są pożądane w pielęgnacji każdego typu cery jednak skóra objęta trądzikiem różowatym charakteryzuje się wyjątkowo mocnym zniszczeniem bariery hydrolipidowej która do odbudowania potrzebuje ich nadzwyczaj wiele
  • COSRX – Pure Fit Cica Cream – Łagodzący krem ​​do skóry wrażliwej sprawdzi się również na dzień pod filtr przeciwsłoneczny dla wzmocnienia regeneracji
  • PHYSIOGEL – Łagodzenie i Ulga – Krem do twarzy do skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do zaczerwienienia
  • LYNIA – Krem dla cery naczyniowej z kwasem laktobionowym bardzo dobry wybór dla skór z aktywnym trądzikiem różowatym, ale polecam wprowadzać go stopniowo i zwiększać częśtotliwość jego stosowania (do maksymalnie 2x dziennie) w zależności od reakcji skóry
  • DR. JART+ – Cicapair Cream – Krem korygujący zaczerwienienia wąkrota azjatycka znana jest ze swoich silnych przeciwzapalnych właściwości, w przypadku trądziku różowatego lub cer predysponujących do jego pojawienia się w przyszłości sprawdza się świetnie, dodatkowo witamina PP (B5) w składzie wpływa na redukcję naczyń krwionośnych
  • SESDERMA – Azelac krem/żel do twarzy kwas azelainowy to jeden z lepszych i najbezpieczniejszych wyborów jeśli chodzi o pielęgnację skóry z trądziekiem różowatym, jednak tak jak w wypadku każdego produktu z kwasami – obserwacja, obserwacja, obserwacja skóry na jego działanie to podstawa
  • PAULA’S CHOICE – Omega + complex moisturizer intensywnie odżywczy krem z kwasami omega świetny wybór dla skór, których stan zapalny jest już na wysokim poziomie, zawartość kwasów omega 3 nie tylko „uspokoi” skórę, ale i wpłynie silnie na jej regenerację, odbudowę i zmniejszenie rozognionego stanu zapalnego
  • CELL FUSION C – krem łagodzący do skóry wrażliwej zawiera ekstrakt z portulaki oraz wąkroty azjatyckiej który łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Dodatkowo obecność wyciągu z kory sosny nadmorskiej działa silnie antyosydacyjnie
  • DERMOMEDICA – Azelaic krem terapeutyczny z kwasem azelainowym jak wyżej – tak jak w wypadku każdego produktu z kwasami – obserwacja, obserwacja, obserwacja skóry na jego działanie to podstawa

.

  • DERMOMEDICA – przeciwstarzeniowy krem antyoksydacyjny SPF 30 jest bogaty w antyoksydanty głównie w witaminy C i E
  • CELL FUSION C – Cure Sunscreen SPF 50+ PA++++ oprócz bardzo wysokiej i stabilnej ochrony UV zawiera w soim składzie azulen, który koi podrażnienia i zaczerwienienia skóry przyspieszając jej regenerację. Dodatkowo ma w swoim składzie białka roślinne i ceramidy oraz nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, a więc wszystko to co skóry nadwrażliwe i z trądzikiem różowatym potrzebują najbardziej
  • SESDERMA – Repaskin krem-żel SPF 50 bardzo lubię ten kosmetyk, zawiera w swoim składzie enzymy naprawcze oraz fotolizy, które aktywują się pod wpływem działania światła wnikając wgłąb skóry
  • SESDERMA – Azelac RU Luminous Fluid Cream jest to kosmetyk wielofunkcyjny, oprócz filtrów fizycznych i chemicznych o wysokiej stabilności zawiera także czynniki wzrostu wspomagające odbudowę i regenerację skóry, kwas azelainowy i traneksamowy, który działa na skórę nie tylko rozjasniając istniejące przebarwienia, ale i silnie wpływa na jej regenerację i zmniejszenie stanów zapalnych
  • LIRENE – Krem nawilżający SPF 50 zawiera alantoinę i witaminę E oraz wyciąg ze złotej algi działając regenerująco i naprawczo jednocześnie
  • MAKE ME BIO – ultralekki krem ochronny SPF 30 jego bazą jest aloes znany ze swoich właściwości przeciwzapalnych i regenerujących, dodatkowo olej ze słodkich miogdałów i oliwa z oliwek oraz masło shea odbudowują barierę hydrolipidową i dzialają przeciwzapalnie
SERUM
  • DR. JART+ – Cicapair Serum – Regenerujące serum do twarzy z wąkrotą azjatycką wąkrota azjatycka znana jest ze swoich silnych przeciwzapalnych właściwości, w przypadku trądziku różowatego lub cer predysponujących do jego pojawienia się w przyszłości sprawdza się świetnie, dodatkowo witamina PP (B5) w składzie wpływa na redukcję naczyń krwionośnych
  • A. FLORENCE SKINCARE – Hydrating Milky Toner choć w nazwie mamy słowo toner, to jednak jest to moim zdaniem bardziej skoncentrowane serum, jego konsystencja zdecydowanie nie przypomina klasycznego tonika
  • NIOD – Modulating Glucosides – Emulsja do twarzy o działaniu łagodzącym tak jak w przypadku A. Florence jest to bardziej serum, szybko się wchłania, pięknie łagodzi skórę zmniejszając stan zapalny i zaczerwienienie
  • DR. JART+ – Serum z ceramidami
  • PAULA’S CHOICE – C15 Super Booster – Serum z Witaminą C i Kwasem Ferulowym
  • ALKMIE – Wake-Up Shot! – Triple Vit-C Serum – Serum z Potrójną Witaminą C
  • BASICLAB – Esteticus – Napięcie i Wzmocnienie Naczynek – Kuracja Przeciwzmarszczkowa niech Was nie zmyli słowo „przeciwzmarszczkowa” w nazwie, choć rzeczywiście tak również działa. W wypadku tego serum ze względu na niskie pH, polecam wprowadzać go stopniowo do pielęgnacji, a więc na początku 1-2 razy w tygodniu stopniowo zwiększając częstotliwość do maksymalnie 1x dziennie. Po wyczerpaniu kosmetyku odczekać 2-3 miesiącem przed ponownym rozpoczęciem stosowania
  • TIMELESS – Skin Care – Serum z Witaminą B5 wchłania się do zera, łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację skóry, zmniejsza stan zapalny
DODATKOWO
  1. WODY TERMALNE – składniki mineralne w nich zawarte łagodzą zmiany zapalne i wpływają na przyspieszenie regeneracji skóry. Sama od lat jestem wierna marce Uriage, choć miałam też styczność z Avenè i Evian (również bardzo dobre).
  2. HYDROLATY – Róża damasceńska, lawenda, wąkrota azjatycka, oczar wirginijski, aloes, kwiat lipy czy lilia. Jeśli nie jesteś uczulona na którykolwiek z wymienionych przeze mnie hydrolatów śmiało dodaj je do pielegnacji, np. pod serum aby wzmocnić jego wchłanianie i działanie.
  3. MASKI – stosowanie ich 1-2 razy w tygodniu wzbogaca całościową pielęgnację i wpływa korzystnie na ogólny stan skóry, regenerację bariery lipidowej i mikrobiomu naskórka oraz jej powrót do zdrowia.

Dla skóry z trądzikiem różowatym radzę zacząć od stosowania produktów typu DIY jak glinka (czerwona, różowa, biała, niebieska) + hydrolat + olej (makadamia, jojoba, z wiesiołka) lub witaminę E w płynie oraz PROBIOTYK ze szczepów Lactobacillus rhamnosus GG/Lactobacillus plantorium WCFS1 najlepiej zawieszone w peptydach

.

Trądzik różowaty z już istniejącymi zmianami zapalnymi czy przerostowymi tkanki to schorzenie, którego samą pielęgnacją nie jesteśmy w stanie zatrzymać i cofnąć, a jedynie zredukować jej postępowanie. Pierwszym krokiem jaki należy podjąć jest poznanie przyczyny rozwoju stanu zapalnego, który wpływając na cały organizm, w tym na naczynia krwionośne, spowodował tak szerokie jego rozwinięcie.

Pamietaj, że wszystkie kosmetyki które tu wymieniłam są jedynie moimi rekomendacjami.

Wybieraj i stosuj je świadomie, najlepiej zaczynając od 1-2 produktów z tej listy i obserwując reakcję skóry na nie ❤️

Nie mogę na 100% powiedzieć, że jeśli wdrożysz do pielegnacji którykolwiek z w/w produktów Twoja skóra odżyje, a zmiany zapalne znikną. To oczywiście może nastąpić, ale tak jak wspomniałam sama pięlegnacja w przypadku trądziku różowatego to za mało. Tutaj liczy się przede wszystkim dotarcie do prawdziwego powodu tak rozległego stanu zapalnego i w pierwszej kolejności objęcie uwagą i działaniem właśnie tego wraz z odpowiednio dobraną pielęgnacją.

Więcej na temat trądziku różowatego oraz tego jak diagnozować jego wewnętrzne przyczyny piszę w osobnym poście 😉

.

Na dzisiaj to już wszystko. Dajcie mi znać co dobrego wyciągnęliście z informacji, które Wam przekazałam, mam nadzieję, że choć trochę pomogłam 🥰

.

Weronika 💎

.

FACEBOOK | INSTAGRAM | YOUTUBE.

2 komentarze

  • Bożena

    Witam.teraz zbliża się zima. Czyli ze słońcem praktycznie mało co mam kontaktu-ktory krem byłby na teraz?,a jak to jest z stosowaniem kilku kosmetyków na raz np.krem i serum ,krem na dzień rano a serum na noc ??

    • Weronika Harnik

      Jeśli dobrze rozumiem pierwsze pytanie odnosi się do stosowania w okresie zimowym mocniejszych kosmetyków?
      Tak, jesień i zima to dobry czas na wdrożenie do pielęgnacji np. retinolu czy kosmetyków z wyższą zawartością kwasów, ale MUSZĄ być one dobrane do aktualnego stanu i potrzeb skóry. Z filtrów p/słonecznych nie należy rezygnować wcale. Ochrona p/słoneczna w przypadku np. zapobiegania przedwczesnemu starzeniu (choć głównie to również dotyczy rozwoju stanu zapalnego i kaskady zmian wpływających m.in. na przyspieszone starzenie się) jest ogromnie ważna w pielęgnacji całorocznej.
      Jeśli Twoja skóra jest wrażliwa/nadwrażliwa lub już występuje na niej trądzik różowaty – tym bardziej nie rezygnuj z ochrony p/słonecznej. Stan zapalny, który toczy się w organizmie i jego efekt w postaci zmian trądzikowych to również „stres” dla Twojej skóry. Z całą pewnością zwiększona jest też ilość wolnych rodników, które podsycają utrzymywanie i rozszerzanie się stanu zapalnego w organizmie i na skórze, a filtry p/słoneczne będą ją chronić przed zwiększaniem się ich ilości i skutków które przynoszą.
      Podsumowując nie rezygnuj z ochrony przeciwsłonecznej w okresie jesienno-zimowym (tym bardziej jeśli Twoja skóra jest wrażliwa/nadwrażliwa lub występują już na niej stany zapalne) natomiast odnośnie kosmetyków mocniejszych tak jak wspomniałam wszystko zależy od aktualnego stanu skóry. Nie powinno się dodawać do pielęgnacji silnie działających kosmetyków tylko ze względu na to, że przychodzi zima. Bardzo często najlepszym celem na ten czas może być odbudowa i wzmocnienie bariery lipidowej, która wpłynie zdecydowanie korzystniej na ukojenie stanu zapalnego skóry i zmniejszenie zaczerwienienia, ale najważniejsze jest dobrze sklasyfikować jej stan i dopiero wtedy zdecydować które kroki będą odpowiednie dalej.

      Odnośnie drugiego pytanie nie ma przeciwwskazań do stosowania wielu kosmetyków na raz 🙂
      Najważniejsze jest to, żeby były one dobrane odpowiednio do stanu skóry. Jeśli zauważasz, że Twoja skóra źle reaguje po nałożeniu na nią serum i kremu (np. swędzi, piecze, pojawiają się na niej pęcherzyki itp.) lub jej stan nie poprawia się lub pogarsza to oznacza, że pielęgnacja jest źle skomponowana lub jakiś kosmetyk wywołuje alergię, a to kolejny stresor dla skóry, który tylko intensyfikuje stan zapalny. Stosowanie kilku kosmetyków jest dobrym wyborem pamiętaj tylko zawsze, że powinno się je nakładać w kolejności zależnej od ich struktury chemicznej tj. od najlżejszych po najcięższe formuły (np. toner, serum, krem na dzień, filtr p/słoneczny) i zawsze kolejny kosmetyk nakładaj na skórę po dokładnym wmasowaniu i wchłonięciu się poprzedniego 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *