Blog

Wewnętrzne i zewnętrze przyczyny trądziku

Witaj ❤

W poprzednim wpisie mówiłam o tym co musi się zadziać w skórze i na skórze od strony jej fizjologii żeby pojawił się na niej trądzik. Dzisiaj przyjrzę się temu jakie wewnętrzne i zewnętrzne czynniki muszą zaistnieć żeby fizjologicznie w organizmie rozwinął się stan zapalny prowadzący m.in. do pojawienia się zmian trądzikowych.


Zaczniemy od środku ponieważ według mnie to co widoczne na skórze jest oznaką braku równowagi i informacją od Naszego wnętrza na co powinniśmy zwrócić uwagę nie tyle ze względu na wygląd co w większej mierze na własne zdrowie. To właśnie tam ta harmonia jest zaburzona, a skutki negacji tego stanu będą bez wątpienia pogarszać nie tylko aspekt własnej urody – to nie ona jest celem samym w sobie.

  1. ZABURZENIA HORMONALNE

Ponieważ gruczoły łojowe są bardzo wrażliwe na działanie hormonów (zresztą nie tylko – funkcjonowanie całego naszego organizmu opiera się na hormonach, które posiadając odpowiednie receptory komórkowe są „zapalnikiem” większości reakcji w nim zachodzących) nie od dziś wiadomo, że stan ich nierównowagi prowadzi do pogorszenia się wyglądu skóry (i naszego zdrowia oczywiście). Głównymi hormonami mającymi wpływ na pojawienie się trądziku są:

  • androgeny – tu w szczególności testosteron i jego zbyt wysoki poziom u kobiet
  • hormon wzrostu – zwiększa syntezę i różnicowanie lipidów
  • prolaktyna (PRL) – zwiększa ilość cytokin prozapalnych
  • kortyzol – zwiększa działanie adrenaliny i noradrenaliny zwiększając produkcję łoju
  • hormony tarczycy: TSH, fT3, fT4, anty-TPO, anty-TG – szczególnie nadczynność tarczycy, która przyspiesza rozwój stanów zapalnych na skórze
  • progesteron – pobudza produkcję łoju – szczególnie ważny wskaźnik u kobiet przyjmujących leki antykoncepcyjne
  • DHEA (dehydroepiandrosteron) – jest to prohormon testosteronu – jeśli wynika potrzeba jest on zamieniany w organizmie na testosteron

2. STRES

Oczywiście stres sam w sobie jest nam potrzebny to uczucie wywołuje w nas instynkt obronny i pozwala organizmowi zebrać wszystkie siły żeby móc bronić się przed przeciwnikiem z tym, że w tych czasach stres przybrał zupełnie inną rolą i towarzyszy nam niestety coraz częściej nieustannie. Jeśli nie potrafimy sobie z nim radzić z czasem aktywność nadnerczy zacznie wzrastać, a to oznacza, że do krwi zostaną uwalniane tzw. hormony sterydowe (estrogeny, progesteron, FSH, LH, kortyzol, testosteron, DHEA), a więc te o których niekorzystnym działaniu na gruczoły łojowe pisałam wyżej i koło się zamyka.

3. ALERGIE POKARMOWE I STAN JELIT

Jeśli chodzi o powiązanie diety to gdybym miała powiedzieć na co każda osoba, która od lat zmaga się z trądzikiem powinna zwrócić uwagę są alergie IgE zależne – nietolerancje pokarmowe, a przede wszystkim zbyt duża ilość cukru, nabiału czy produktów przetworzonych (w tym glutenu). Już od jakiegoś czasu coraz większym zainteresowaniem zaczyna cieszyć się nauka związana z funkcjami jakie pełnią jelita, które to są naszym drugim mózgiem. I z tym sama się zgadzam.

Co mają wspólnego jelita ze skórą ? Otóż jeśli zjesz coś czego nie tolerujesz błona śluzowa jelita cienkiego wysyła informację do układu nerwowego jelita, który to przekazuje ją do Centralnego Układu Nerwowego wysyłając informację zwrotną wzdłuż włókien parasympatycznych nerwu błędnego (odpowiedzialnego m.in. za mechanizmy o charakterze regeneracyjnym, relaksacyjnym czy przeciwzapalnym) aż do jelit. Informacja, że spożyte pożywienie Ci nie służy wraca do śluzówki jelita, który reaguje bardzo gwałtownie na dany alergen i czego bardzo częstym efektem są stany zapalne w postaci trądziku ponieważ m.in. w taki sposób reaguje na to skóra (zmiany na skórze są zwykle symptomem, że coś poważniejszego dzieje się wewnątrz ponieważ skóra jest „ostatnim” odbiorcą – pełni nie tylko funkcję ochronną, ale również jest jednym z organów oczyszczających organizm z toksyn, a także „mapą” z której można na prawdę wiele odczytać).

Aby sobie pomóc pierwszą rzeczą na liście powinna być prawidłowa diagnoza, a więc badanie w kierunku alergii IgE zależnych, następnie na minimum 3 miesiące należy wycofać produkt czy produkty które nam szkodzą, a po trzecie regenerować i zmniejszać już istniejące zmiany oraz zapobiegać powstawaniu np. przebarwień pozapalnych.

4. DIETA BOGATA W CUKRY PROSTE ORAZ INSULINOOPORNOŚĆ

Często wysoki poziom androgenów u kobiet łączy się u nich z insulinoopornością. Oporność na insulinę rozwija się kiedy potrzebujesz cukru w coraz większych ilościach, aby osiągnąć ten sam rezultat, a więc doprowadzić glukozę z pożywienia który posłuży jako paliwo dla komórek. Skutkuje to pewnego rodzaju rozleniwieniem funkcji insuliny, która staje się mniej efektywna w obniżaniu poziomu glukozy we krwi ponieważ komórki robią się na jej działanie obojętne. Prowadzi to do sytuacji w której poziom insuliny i glukozy jest wysoki, a to na prawdę nic dobrego. Wysoki poziom insuliny we krwi prowadzi do nadmiernej ilości androgenów, które produkują jajniki. Wątroba natomiast nie wytwarza wystarczającej ilości glikoprotein (białek wiążących testosteron i pilnujących aby jego poziom był prawidłowy).

W jeszcze krótszym streszczeniu – insulinooporność zwiastuje bardzo wiele problemów – nie tylko związanych z trądzikiem – uwierz mi to tylko wierzchołek góry lodowej.

Kiedy widzę badania krwi w których jasno widać zbliżanie się do niebezpiecznej granicy lub co gorsza jej przekroczenie wiem, że pomijając właśnie uzyskaną odpowiedź „dlaczego skóra jest pełna stanów zapalnych ?” potrafię też stwierdzić bez wątpienia, że jeśli się tym nie zajmiemy trądzik nie tylko magicznie nie zniknie (np. po zajściu w ciąże, choć i w tym wypadku może okazać się to utrudnione), ale skóra będzie się szybciej starzeć, ciało zacznie przybierać na masie (z której trudniej będzie zejść), a ryzyko zawału serca będzie wzrastać z każdym rokiem (zatykanie tętnic).

I choć nie jest do końca jasne czy wysoki poziom androgenów powoduje insulinooporność lub czy insulinoopornosć zwieksza poziom androgenów to pewne jest, że duże stężenie insuliny zmusza jajniki do produkcji większej ilości testosteronu, a to dopiero początek.

 O wewnętrznych przyczynach mogłabym jeszcze mówić godzinami – uwierz mi to mój konik – uwielbiam to i mega interesuje mnie co dzieje się wewnątrz nas doprowadzając nie tylko skórę, ale cały organizm do nienaturalnych zmian, ale pora wspomnieć również o zewnętrznych powodach przez które na skórze pojawia się trądzik.

6. NIEPRAWIDŁOWA/PRZYPADKOWA PIELĘGNACJA

Oczywiście nie mam na myśli samych tylko działań, które podejmujemy żeby poradzić sobie ze zmianami na skórze. To co bardziej mnie tu „irytuje” to fakt, że przy problemie tak mocno indywidualnym w tych czasach jakim jest trądzik koncerny kosmetyczne szerzą informację jakoby można było zwalczyć go stosując jedynie kosmetyki – tak nie jest. No przynajmniej nie w zdecydowanej większości przypadków, ale o tym pisałam już wyżej. Teraz skupiam się jednak na opcji – bo taka oczywiście również istnieje – że trądzik rzeczywiście jest wywołany przez kosmetyki jakie stosujemy. Pielęgnacja ma oczywiście znaczenie w przypadku każdego nie tyle problemu co celu na jakim się skupiamy (nie nazwałabym np. starzenie się problemem – to naturalne, że z wiekiem wiele rzeczy się zmienia również nasz wygląd, ale nie jest powiedziane, że w wieku 50 lat nie można wyglądać lepiej niż jako dwudziestolatka – ja mam przynajmniej taki plan na siebie 😁) z tym, że żeby to osiągnąć musimy wiedzieć co robić.

Nie może być czegoś takiego jak „przypadkowa pielęgnacja, a nóż się uda” tzn. taka która jest np. reklamowana przez celebrytę, aktora czy piosenkarkę.

To nie zadziała.

To tak jakbyś chciała schudnąć wybierając losowe produkty z półki w sklepie nie zastanawiając się czy aby na pewno taka dieta przyniesie spodziewany efekt.

Do rzeczy. Składniki w kosmetykach, których powinnaś zdecydowanie unikać to m.in. :

  • produktów na które jesteś uczulona lub które z nich powstały
  • sztuczne substancje zapachowe
  • olejki eteryczne
  • barwniki
  • duża ilość konserwantów
  • parafina (INCI: Paraffinum Liquidum)
  • talk (INCI: Talc)
  • wazelina (INCI: Petrolatum)
  • silikony (są to substancje kończące się na –thicone i –siloxane np. Dimethicone czy Cyclopentasiloxane)
  • PEG i PPG
  • Donory formaldehydu (INCI: Imidiazolidinyl Urea, Diazolidinyl Urea, DMDM Hydrantoin)
  • alkoholi (m.in. INCI: Alcohol denat., Alcohol, Ethanol)
  • SLS i SLES w kosmetykach myjących

Chciałabym tutaj zaznaczyć, że oczywiście prawidłowo dobrana pielęgnacja bez dodatkowych działań jest w stanie znacząco poprawić wygląd skóry trądzikowej, ale jeśli nie znajdziemy przyczyny stanów zapalnych one powrócą (chyba, że to pielęgnacja była przyczyną pogorszenia się stanu skóry, ale to jesteśmy w stanie stwierdzić albo dokładnym wywiadem ze specjalistą, albo dokładną analizą swojego przypadku samodzielnie).

7. MECHANICZNE PODRAŻNIANIE SKÓRY

Ten punkt dotyczy trochę poprzedniego, ale nie tylko w kwestii kosmetyków. Jeśli chodzi o pielęgnację to mam tu na myśli przede wszystkim ostre peelingi skóry (zmieloną kawą, cukrem, rękawicą typu Kessa itp.) – każde takie mechaniczne uszkodzenie będzie powodowało rozsianie zmian na większą część twarzy i nie tylko. Oprócz mocnego złuszczania w grę wchodzi tutaj również intensywna pielęgnacja oparta na mocnym oczyszczaniu skóry (np. mydłem lub żelem), używanie kosmetyków z dużą ilością kwasów nie wiedząc do czego one tak naprawdę służą i w jakiej ilości i częstotliwości należy ich używać oraz wyciskanie lub wydrapywanie zmian. Wszystkie tego typu działania prowadzą nie tylko do rozszerzenia się stanu zapalnego, ale i przyspieszonego starzenia, powstawania przebarwień i blizn z którymi – uwierz mi na słowo – walczy się jeszcze trudniej niż z samym trądzikiem.

Wielu z takich „powikłań” można zapobiec określając cel i drogę do niego najwcześniej jak to możliwe.

Trądzik to temat mocno rozbudowany i indywidualny. Każdy wpis jaki tutaj znajdziesz ma na celu rozjaśnić Ci pewne kwestie i mniej lub bardziej pomóc określić odpowiednią drogę. Mam nadzieję, że i w tym znalazłaś coś co było napisane właśnie dla Ciebie 🙂

Daj mi znać w komentarzu czy jest tutaj coś co choć trochę Ci pomogło, a jeszcze bardziej – co to jest ?

Jeśli tego nie znalazłaś również czekam na komentarz – doceniam każdą konstruktywną sugestię – obiecuję, że się jej przyjrzę 🙂

Zapraszam Cię również na mój Instagram, Facebook i YouTube po więcej treści w różnych formach ❤

Weronika 💎

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *