Blog

10 naturalnych produktów wspierających walkę z trądzikiem

Witaj 🤍
 
Ponieważ mój blog i cała moja działalność troszkę zmienia kierunek postanowiłam uporządkować dotychczasowe posty i stworzyć z nich kilka tematycznych wpisów. Ten dotyczyć będzie naturalnych produktów, które swoim ogólnoustrojowym działaniem na organizm będą wspierać walkę z trądzikiem.
Trądzik to schorzenie do którego ZAWSZE należy podejść wyjątkowo indywidualnie. W jego leczeniu lub łagodzeniu objawów najważniejsze jest poznanie przyczyny pojawiania się na skórze stanów zapalnych, zaskórników, grudek czy krostek, zlikwidowanie lub zminimalizowanie podatności na te czynniki, a następnie skonstruowanie spersonalizowanego planu pielęgnacji domowej oraz profesjonalnej w gabinecie kosmetologii.
Ponieważ skóra trądzikowa jest skórą wymagającą, nie istnieje jeden złoty środek, trzeba podjąć odpowiednie kroki, aby problem wyeliminować lub go zmniejszyć, a następnie pracować nad skórą, która dotknięta trądzikiem również „dostała za swoje” i potrzebuje kopa regeneracji, wzmocnienia, ochrony i zapobiegania, bo przecież obie doskonale wiemy, że lepiej zapobiegać …
Tym bardziej nawrotom 😉
Dlatego jeśli czytasz ten wpis szukając panaceum, niestety nie znajdziesz go tutaj. Znajdziesz natomiast kroki (nie tylko w tym poście, ale wszędzie gdzie dzielę się swoją wiedzą), które zbliżą Cię do osiągnięcia Twojego celu, jakim jest piękna i zdrowa skóra, więc nie zniechęcaj się od razu – kontynuuj.
Niżej znajdziesz wybrane przeze mnie naturalne produkty, których działanie (potwierdzone naukowo) wpłynie na poprawę wyglądu skóry ze skłonnością do trądziku o określonym podłożu, ich właściwości oraz sposób stosowania.
 

SIARKA (INCI: Sulfur)

Bardzo często słyszymy jak ważne jest żeby stosować różnego rodzaju minerały jak m.in. magnez, potas czy wapń, ale o siarce przypominamy sobie, gdy nasze włosy, skóra czy paznokcie są w kiepskiej bądź fatalnej kondycji.
Dlaczego ?
Ponieważ głównym budulcem skóry, włosów i paznokci jest, jak na pewno wiesz, kolagen i elastyna, a SIARKA JEST ICH SKŁADNIKIEM. Siarka to KLUCZOWY minerał, który jest niezbędny do tego, aby organizm mógł wytworzyć niezbędne mu białka odgrywające ogromną rolę w wyglądzie naszej skóry. Siarka stosowana doustnie przekształca się w jelicie grubym w siarkowodór, który podrażnia jelita i wzmaga ich perystaltykę wywołując wypróżnienie.
W aptekach dostępny jest preparat leczniczy zawierający organiczną siarkę pod nazwą METYLOSULFONYLOMETAN, bardziej znany jako MSM. Występuje w postaci białego proszku lub tabletek ma neutralny smak i zapach i jest bardzo dobrze przyswajana przez organizm.
Dodatkowo MSM działa jak katalizator (wzmacniacz) dla wielu witamin i składników odżywczych jak m.in.: koenzym Q10, wszystkie witaminy z grupy B, witaminy A, D, E i C, selen, wapń, magnez i wiele, wiele innych. Metylosulfanometan najlepiej jest stosować w połączeniu z witaminą C oraz B12, ponieważ wtedy jest najlepiej wchłaniane oraz dzięki połączeniu MSM z witaminą C (w postaci askorbianu sodu) możemy dodatkowo oczyścić naszą krew (witamina C w połączeniu z MSM tworzy pary redoks -redukcyjno-utleniające).
Nie polecam stosować jej wewnętrznie na własną rękę – lekkomyślnie i bez umiaru, ale pod kontrolą lekarza, ponieważ stosowana w nadmiarze może być szkodliwa, ewentualnie ściśle przestrzegać zaleceń załączonych w ulotce.
Natomiast zewnętrznie, jako dodatek do maseczek (np. z glinką czy węglem aktywnym) – jak najbardziej – zadziała świetnie, ale NIE CZĘŚCIEJ niż 1-2 razy w tygodniu ☺
Warto natomiast pić wody mineralne, które zawierają siarkę w postaci naturalnej oraz stosować okłady z tych wód. Niektóre wody termalne w aerozolu są bardzo bogate w siarkę, warto je stosować nie tylko do przemywania skóry (a raczej jej spryskania – płatek kosmetyczny wchłonie większą zawartość składników mineralnych).
Natomiast zewnętrznie zastosowana siarka ma naprawdę cudne właściwości dla skóry trądzikowej, działa:
  • keratolityczne (złuszczająco),
  • przeciwłojotokowo,
  • przeciwzaskórnikowo,
  • oczyszcza pory,
  • poprawia krążenie krwi,
  • działa pomocniczo w wybielaniu plam wątrobowych i polekowych oraz przebarwień. Jeśli jesteś po kuracji retinoidami np. izotretynoiną czy tretynoiną lub Twoja dieta nie jest „przykładna” wątroba bardzo szybko ulega zniszczeniu (bardzo często większość zmian na skórze jest spowodowane właśnie nieprawidłowym odżywianiem – nie jest to regułą, ale jest to temat na oddzielny wpis).
GDZIE W POŻYWIENIU OBECNA JEST SIARKA ? Surowe mleko (te prosto od krowy z ekologicznej hodowli – swoją drogą nie uważacie, że to straszne, że żeby móc kupić coś co nam nie zaszkodzi musimy teraz szukać w sklepach półek ze zdrową żywnością, czym jest w takim razie reszta produktów stojących w sklepie ?), mięso, ryby, jaja, aloes, porzeczki, nasiona słonecznika, rzeżucha, czosnek, chrzan, cebula, kalafior, brokuły, jarmuż, awokado, sałata, soczewica, rzodkiewka, rzepa, groch i fasola

ALOES (INCI: Aloe Barbadensis Leaf Juice)

 
Badania naukowe wykazały, że znajduje się w nim:
  • 20 minerałów
  • 18 aminokwasów
  • 12 witamin
A więc jest BOMBĄ dla odnowy i  regeneracji skóry działając immunostymulująco (wpływa na system odpornościowy skóry, a więc i procesy zapalne jakie w niej zachodzą – trądzik) wzmacniając jej naturalne mechanizmy ochronne.
Aloes jak już wcześniej wspomniałam jest bogaty w aż 18 aminokwasów, które wpływają na poprawę syntezy kolagenu w skórze.
Jak to możliwe ?
W dużym skrócie – aminokwasy tworzą łańcuchy polipeptydów, które zwijają się wokół siebie i budują białka, a KOLAGEN to BIAŁKO, a to oznacza, że następuje poprawa produkcji kolagenu i składników macierzy komórkowej.
I m.in. właśnie w taki sposób działają na skórę również przeciwstarzeniowo, choć oprócz syntezy kolagenu mogę również śmiało powiedzieć, że przyczyniając się do wyraźnej poprawy nawilżenia skóry, aloes likwiduje więc zmarszczki związane z odwodnieniem 😉
Sok z liścia aloesu nałożony bezpośrednio na skórę:
  • sprzyja jej gojeniu
  • wspiera wytwarzanie się nowego, ZDROWEGO naskórka
  • redukuje stan zapalny
  • zwiększa elastyczność i jędrność skóry
  • działa łagodząco i zwiększa nawilżenie skóry
UWAGA ! Podczas stosowania aloesu wewnętrznie (w postaci napojów/soków itp.)
  • jeśli chorujesz na cukrzycę i stosujesz insulinę – bądź ostrożna w stosowaniu wewnętrznie produktów z aloesem, ponieważ obniża on poziom glukozy we krwi,
  • sok z aloesu może powodować biegunkę lub skurcze jelit
  • jeśli jesteś w ciąży zanim zaczniesz stosować sok z aloesu wewnętrznie skonsultuj się ze swoim lekarzem prowadzącym, ponieważ odradza się kurację na jego bazie
  • zbyt duże dawki i bardzo długotrwałe stosowanie aloesu może spowodować uszkodzenie nerek – UMIAR jest tu bardzo ważny, jak we wszystkim

NIM/MIODLA INDYJSKA (INCI: Azadirachta Indica Neem Oil)

NIM (możesz znaleźć ją również pod angielską nazwą neem lub dwoma polskimi: miodla indyjska i melia indyjska). W każdej części tej rośliny występuje związek zwany azadirachtyną – to właśnie on odpowiedzialny za jej przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne, antybakteryjne i przeciwpasożytnicze właściwości.
Jest też silnym antyoksydantem (więcej na ich temat pisałam https://bit.ly/2TaJrlY), który będzie działa dodatkowo przeciwstarzeniowo.
W medycynie ajurwedyjskiej – jednej z najstarszych na całym świecie – do leczenia wewnętrznego i zewnętrznego stosuje się:
  • KORĘ o właściwościach chłodzących ściągających – stosowana zewnętrznie pomaga w leczeniu ran i chorób skóry takich jak trądzik czy egzema, wewnętrznie pomaga w zwalczaniu kaszlu, gorączki czy pasożytów wewnątrz organizmu
  • LIŚCIE stosowane są w formie pasty zmiażdżone lub suszone i nanoszone na zmiany zapalne skóry w przypadku trądziku, przy trudno gojących się ranach, ospie czy obrzękach. Można je również stosować wewnętrznie w formie wywaru, który pomaga w leczeniu bólu, usuwa toksyny z organizmu, oczyszcza krew, neutralizuje wolne rodniki (antyoksydant)
  • NASIONA – z nasion wytwarza się przede wszystkim olej – działa silnie przeciwbakteryjnieprzeciwgrzybiczoprzecwwirusowo pomaga w walce z trądzikiem (jako dodatek do maseczek w ilości maksymalnie 4-5 kropel lub stosowany miejscowo na zmiany zapalne) oraz przy leczeniu opryszczki czy brodawek (potocznie kurzajek)
Przy stosowaniu oleju należy pamiętać, że ma on formę hydrofobową – nie miesza się z wodą dlatego doskonale zatrzymuje wilgoć w naskórku, ale również jest bardzo skoncentrowany dzięki czemu ma bardzo silne właściwości dlatego NIGDY nie stosuj go solo na całą skórę – jedynie na pojedyncze stany zapalne czy wypryski.
Na całą skórę może być stosowany jedynie  w połączeniu z innymi olejami np. kokosowym, migdałowym czy lawendowym.
 

NAGIETEK (INCI: Calendula Officinalis)

 
WŁAŚCIWOŚCI NAGIETKA:
To co wyróżnia nagietek to napewno jego piękny, żółtopomarańczowy kolor, który zawdzięcza obecności kalenduliny – barwnika zbliżonego do karotenu, ale również:
  • olejek eteryczny
  • żywicę
  • saponiny
  • białka roślinne
  • flawonoidy (antyoksydanty którym poświeciłam osobny wpis TUTAJ)
  • magnez
  • jod
  • mangan
  • witaminę C
Ponadto nagietek działa:
  • przeciwbakteryjnie
  • przeciwwirusowo
  • przeciwgrzybiczo
  • przeciwzapalnie
  • regeneruje skórę (np. po nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV)
  • działa rozkurczowo – bardzo pomaga przy bólach menstruacyjnych – niżej podam Ci bardzo prosty, ale jaki skuteczny przepis na wyciąg, syrop oraz herbatę z nagietka do stosowania wewnętrznego
  • pomaga regenerować skórę przy stłuczeniach, obrzmieniach lub po naciągnięciu mięśni
 

ŁOPIAN (INCI: Arctium Lappa in Buxus Chinensis)

 
Jakie są jego właściwości i co sprawia, że możesz mu zaufać i powierzyć swoją skórę w jego ręce ? Oczywiście cenne składniki zawarte w jego korzeniu:
  • arctinol
  • arctinal
  • arctinon
  • ligany
  • kwas chlorogenowy
  • laktony
  • fitosterole
  • poliacetyleny
  • flawonoidy
  • inulina (główny składnik łopaniu)
Wiem, że te nazwy niewiele Ci mówią, ale mogę Cię zapewnić, że jest to mieszanka działających silnie przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i antyseptycznie składników.
Co ciekawe i zarazem dobre dla naszej skóry od wewnątrz – łopian ma również właściwości probiotyczne – wzmacnia barierę ochronną jelit, dzięki czemu znacznie poprawia stan naszego zdrowia, ale i wygląd skóry trądzikowej.
Często to właśnie zniszczone jelita (złą dietą, zbyt dużą i niekontrolowaną ilością stresu, brakiem snu, małą ilością pitej wody) są powodem zmian trądzikowych występujących na skórze, dlatego tak ważne jest, żeby przyglądać się swojej diecie, poprawiać ją, ale i dodawać do niej właśnie probiotyki.
 

KURKUMA (INCI: Curcuma Longa Rhizome Extract)

 
Kurkuma jest niesamowicie bogata w witaminy i minerały.
Zawiera witaminę A, E oraz te z grupy (B1, B2, B3, B6 i kwas foliowy) natomiast z minerałów: miedźpotasfosforsódwapńżelazomangan cynk.
To co teraz wymieniłam to miks jednych z najlepszych składników, które skutecznie działają na skórę trądzikową, mieszaną i tłustą. Leczą stany zapalne, regulują pracę gruczołów łojowych, wzmacniają płaszcz hydrolipidowy (ochronny) i odżywiają skórę.
Ale, to nie one są w centrum zainteresowania w przypadku kurkumy, ponieważ główną rolę odgrywa tutaj KURKUMINA – związek, który:
  • zwalcza wolne rodniki(a jak wiesz, lub nie, jeśli nie to właśnie Ci o tym powiem – wolne rodniki zwiększają ilość stanów zapalnych w skórze niszcząc zdrowe komórki, dlatego tak ważne jest w pielęgnacji skóry skłonnej do trądziku, aby nie zapominać o antyoksydantach – więcej na ich temat pisałam TUTAJ)
  • działa silnie przeciwwirusowo
  • przeciwgrzybiczo
  • przeciwzapalnie
W tej przyprawie można naprawdę przebierać pod względem bogactwa jej właściwości i to nie tylko nakładając ją bezpośrednio na skórę 😉
 

LIŚĆ OLIWNY (INCI: Olea Europaea Leaf Extract)

 
Liście z drzewa oliwnego są ekstremalnie bogate w antyoksydanty (przeciwutleniacze o których więcej przeczytasz TUTAJ). Zawierają ich nawet 4 razy więcej niż zielona herbata czy nawet witamina C. Dzięki temu niezwykle skutecznie zwalcza wolne rodniki, które bardzo często są przyczyną występowania stanów zapalnych na skórze.
Ma również silne właściwości przeciwgrzybicze, dlatego stosowane wewnętrznie wzmacniają układ pokarmowy i ściany jelita, a co za tym idzie – poprawę trawienia i wygląd skóry do której nie będą już dostarczane wraz z krwią i limfą toksyny z pożywienia i zbędne produkty przemiany materii. Ponadto ma również zdolność do niszczenia różnego rodzaju bakterii (w tym Propionibacterium Acne) oraz wirusów.
Jakie składniki zapewniają liściom oliwnym takie właściwości ?
  • oleuropeina
  • hydroksytyrozol
  • kwas oleinowy
To dzięki nim roślina ma tak silne właściwości mogące być wykorzystywane do leczenia stanów zapalnych i chorób skóry z czego najsilniej działa oleuropeina.
Jeśli zdecydujesz się przyjmować liście oliwne w postaci np. kapsułek to zwróć uwagę na jej ilość w składzie preparatu – powinno być jej najwięcej.
WAŻNE ! Ekstrakt z liści oliwnych może obniżyć ciśnienie krwi oraz poziom glukozy we krwi. Bądź ostrożna przy jego wewnętrznym stosowaniu
 

SPIRULINA (INCI: Spirulina Platensis Powder)

 
Spirulina to naturalna, dziko rosnąca mikro alga, którą można znaleźć w czystych i ciepłych wodach. Oczywiście jak większość produktów o których tutaj mówię tak i spirulina to znana i ceniona od wieków roślina, której właściwości były wykorzystywane już w starożytności.
I w sumie wcale się nie dziwię, ponieważ wyobraź sobie roślinę, która rośnie przy samych skałach, nad brzegiem morza (bo właśnie tam występuje najczęściej) o którą wciąż biją fale, a ona nadal rozwija się i wzrasta !
To musi być petarda !
Więc jeśli ktoś potrafił to zaobserwować to bardzo szybko doszedł do wniosku, że jej właściwości muszą być wyjątkowe …
Spirulina posiada OGROM cudownych właściwości :
  • wysokiej jakości białko które jest dużo bardziej przyswajalne niż białko zwierzęce
  • witaminy z grupy B
  • witaminę C
  • witaminę E
  • minerały: wapń,magnezpotas i cynk
  • kwasy tłuszczowe m.in.: gamma-linolenowy, linolowy
  • kwasy nukleinowe (RNA DNA)
  • beta-karoten
  • polisacharydy
  • chlorofil
Spirulina stosowana zarówno wewnętrznie np. jako forma dodatku do koktajlu owocowego lub warzywnego – co polecam nawet bardziej  jak i zewnętrznie:
  • zwalcza wolne rodniki (które nie tylko przyspieszają proces starzenia się skóry o którym mówi się głównie właśnie w kontekście wolnych rodników, ale prowokują tez powstawanie stanów zapalnych całego organizmu, a więc i skóry)
  • neutralizuje toksyny
  • eliminuje niektóre bakterie powodujące trądzik
  • przyspiesza metabolizm skóry dzięki czemu szybciej eliminuje martwe komórki i przyspiesza produkcję nowych – przy szybszym metabolizmie skóry organizm jest w stanie skuteczniej leczyć zmiany trądzikowe, co także zapobiega powstawaniu blizn
  • przeciwdziała rozwojowi grzybów z gatunku Candida, które często są przyczyną powstawania zmian zapalnych
  • wspomaga regenerację skóry i błon śluzowych
  • oczyszcza organizm
  • poprawia mikroflorę bakteryjną i pomaga w zwalczaniu zaburzeń układu trawiennego
  • chroni nerki przed uszkodzeniami wywołanymi przez toksyny
  • przeciwdziała anemii (niedobór krwinek czerwonych) i skutecznie ją eliminuje
  • jest krwiotwórcza (wspiera hematopoezę)
  • reguluje ciśnienie tętnicze
 
! Jeśli chodzi o stosowanie spiruliny wewnętrznie to jej bezpieczna zalecana dawka wynosi od 500 do ok. 2500-3000 mg na dzień (nigdy nie na raz !) dla osoby dorosłej. Podwojenie dawki może być zaletą dla osób zmagających się z trądzikiem, ale nie rób tego na własną rękę, zanim dołączysz ją do diety należy sprawdzić czy rzeczywiście jest to konieczne i wykluczyć inne przeciwwskazania.
 

MNISZEK LEKARSKI (INCI: Taraxacum Officinale Leaf Extract)

Mniszek lekarski – każda jego część od korzenia aż po kwiat – ma mnóstwo właściwości, które pomagają leczyć trądzik, najbardziej cenny jest korzeń, ale w każdej jego części znajdziemy coś wartościowego:
  • jest naturalnym środkiem odtruwającym wątrobę i nerki, a więc usuwa z organizmu toksyczne substancje, krążące we krwi, które powodują stany zapalne całego organizmu w tym również te objawiające się na skórze w postaci trądziku
  • ma silne właściwości przeciwbakteryjneprzeciwgrzybicze przeciwskurczowe
  • jest bogaty w minerały takie jak: wapń, potas, żelazo i  mangan
  • korzeń posiada duże ilości glutationu – naturalnego przeciwutleniacza, który posiada wyjątkową cechę polegającą na naprawie białek, które zostały zniszczone przez wolne rodniki, a więc niesparowane elektrony, które niszczą komórki i prowokują powstawanie stanu zapalnego, a jak wiadomo stan zapalny = trądzik.
Co ciekawe w badaniach nad obecnością poziomu glutationu w organizmie wykazano, że osoby z trądzikiem mają go o 20% mniej niż te o zdrowej cerze, a 20 % to naprawdę dużo, dlatego tym bardziej warto mniszkowi szansę.

 

CYTRYNIEC CHIŃSKI (INCI: Schisandra Chinesis)

 
To ostatnia roślina o której istnieniu dowiedziałam się dość niedawno, ale bardzo mnie sobą zainteresowała. Jest to bardzo „twarda” sztuka – a ja lubię takie – która jest w stanie przetrwać bardzo niskie temperatury (nawet do -40oC) . Zawiera:
  • schizandrynę (zmniejsza stany zapalne)
  • witaminę E
  • mikroelementy: żelazo, potas, miedź, fosfor, mangan, cynk oraz magnez
  • podnosi poziom glutationu (jednego z najsilniejszych antyoksydantów 
  • zmniejsza wydzielanie cytokin prozapalnych 
  • wykazuje działanie adaptogenne (wspiera zwiększanie odporności organizmu na stres)
  • zwiększa syntezę kolagenu, a więc pomaga w przebudowie skóry
Cytryniec chiński tak jak nagietek, łopian czy siarka polecam przy trądziku o podłożu hormonalnym, ponieważ wpływa na regulację tego układu wydzielniczego.
 
Oczywiście substancji pochodzenia naturalnego, które w znaczący sposób wpływają na stan skóry dotkniętej trądzikiem jest naprawdę mnóstwo. W tym wpisie ujęłam tylko te, które moim zdaniem są warte uwagi – opierając mój wybór nie tylko o ich właściwości, ale i o własne obserwacje i doświadczenia. 
Co ważne i chciałabym, żebyś o tym nie zapominała – każdy dodatek do diety (suplement, zioła itd.) MUSI być wcześniej oparty o DOBRĄ KONSULTACJĘ (i badania zlecone na jej podstawie) w trakcie której specjalista jest w stanie stwierdzić, że włączenie danego suplementu diety, ziół. itd. jest KONIECZNE, aby:
  • uzyskać poprawę w wyglądzie skóry,
  • wyrównać niedobory (dzięki czemu będzie można przystępować do dalszych działań – zabiegów kosmetologicznych o większym stopniu działania w celu poprawy wyglądu skóry – bez szkody dla Ciebie i Twojego zdrowia),
  • wspomóc funkcjonowanie całego organizmu co znacząco wpłynie również na stan skóry
 
Ode mnie to już wszystko, daj mi koniecznie znać w komentarzu czy stosowałaś, któreś z tych produktów, jeśli tak to który i czy widziałaś efekty ?
Czekam na Ciebie na dole oraz na moim Facebook’u, Instagramie oraz YouTubie,
 

Ściskam,

Twoja kosmetolog,

Weronika 🤍

 
 
 
 
 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *